EasyMedia
EasyMedia Logo

Aktualności

Polsat przepłacił za prawa do mistrzostw świata, a siatkówka kojarzona z Plusem (Wirtualne Media)

Choć Polsat deklaruje, że nie pokaże siatkarskich mistrzostw świata w otwartym kanale, to eksperci od marketingu twierdzą, że i wszystko się jeszcze w tej kwestii może zmienić. Wszyscy zgodnie podkreślają, że Polsat kilka lat temu przepłacił za prawa do tych transmisji i teraz szuka sposób na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy.

Polsat kupił prawa do transmisji mistrzostw świata w piłce siatkowej mężczyzn, które rozgrywane będą w Polsce w dniach 30 sierpnia- 21 września br., za 15 mln euro. Nie udało mu się jednak znaleźć sponsora, który byłby w stanie wyłożyć odpowiednie pieniądze na przynajmniej częściowe pokrycie tej kwoty . Nadawcy nie udało się również porozumieć z Telewizją Polska, która – jak twierdzą przedstawiciele Polsatu – za prawo do retransmisji rozgrywek proponowała zbyt małe pieniądze.

Ostatecznie podjęto decyzję, że w otwartym kanale kibice zobaczą tylko ceremonię otwarcia i odbywający się tuż po niej mecz Polska – Serbia. Natomiast transmisje z całego turnieju oferowane w całkowicie nowym płatnym systemie. Na czas imprezy zostaną uruchomione cztery osobne kanały pod marką Polsat Volleyball, w tym jeden w jakości HD i SD, a trzy w SD. Pokazane zostaną na nich wszystkie 103 mecze na żywo i ich powtórki. Dostępny w SD i HD Polsat Volleyball 1 wyemituje najważniejsze spotkania – mecze Polaków, półfinały czy finał.

Dlaczego nie udało się znaleźć sponsorów, którzy zechcieliby zaprezentować swoje marki w czasie transmisji z meczów jednego z najbardziej lubianych przez Polaków sportów?

- Pakiety dla głównych sponsorów były dość drogie, kosztowały ponad 10 milinów złotych, obejmowały większy zakres świadczeń, w tym także transmisje z meczy – uważa Marek Wochna, dyrektor zarządzający domu mediowego PHD i easymedia. I dodaje: – Oferty dotyczące sponsorowania samych meczy nie były prezentowane szeroko na rynku mediowym. Telewizja Polsat czekała z wypuszczeniem oferty na rynek na decyzję dotyczącą miejsca i formy transmisji.

Zdaniem Marka Racławskiego, head of TV planning w Lowe Media, zainteresowanie kibiców siatkówką, wbrew pozorom nie jest tak duże jak piłką nożną, dlatego inwestowanie milionów złotych w MŚ, mogło okazać się zwyczajnie nieopłacalne.

Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska wskazuje na jeszcze jeden problem, który mógł zniechęcić sponsorów do współpracy. – Trzeba też mieć świadomość, że siatkówka reprezentacyjna jest tak mocno kojarzona z Plusem, że wielu marketerów uznaje za nieefektywne i niecelowe jakiekolwiek angażowanie się w tą dyscyplinę - twierdzi Kita.

Pytani przez nas eksperci twierdzą jednak, że decyzja Polsatu dotycząca transmisji meczów tylko w płatnych kanałach przyniesie też nadawcy korzyści. Z jednej strony jest świetnym posunięciem lojalnościowym dla Cyfrowego Polsatu, które pozwoli w długim horyzoncie czasowym na budowanie stabilnego poziomu abonentów. Z drugiej zaś strony, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia Polsatu z emisji w płatnym systemie choćby walk bokserskich, eksperyment ten może zakończyć się sukcesem.

- Szkoda też, że mocniej nie zaangażowało się Państwo czy miasta-gospodarze, dla których powinna to być okazja do globalnej promocji – przyznaje Piotr Jakóbik, key account manager z agencji marketingu sportowego Sport Evolution.

Dla miast-gospodarzy (Katowic, Łodzi, Wrocławia, Gdańska, Krakowa i Bydgoszczy) zaistniała sytuacja faktycznie nie jest korzystna. Samorządy te w działania promocyjne związane z turniejem zainwestowały sporo pieniędzy, licząc, że przed telewizorami zasiądą miliony kibiców. Teraz może się okazać, że widzów wcale tak wielu nie będzie, a tym samym efektywność planowanych działań promocyjnych może okazać się znikoma. – Pomimo tej zaskakującej informacji mam nadzieję,  że nadawcom telewizyjnym uda się wypracować formułę, która umożliwi nam wszystkim oglądanie mistrzowskich zmagań siatkarskich – mówi Anna Zbierska, dyrektor Biura Prezydenta ds. Promocji Gdańska.

W rankingu dyscyplin pod względem wygenerowanej wartości mediowej, siatkówka mężczyzn jest na drugim miejscu po futbolu. Jej wynik wzrósł z 2 mln zł w 1999 roku do 322 mln zł w 2011 roku i 292 mln zł w 2012 roku.

22.08.2014